Memory Alpha
Poprzedni odcinek:
Whom Gods Destroy
Star Trek: The Original Series
sezon 3
Następny odcinek:
The Lights of Zetar
Gideon
Seria: TOS
Sezon: 3x17
Tytuł odcinka: The Mark of Gideon
Polskie tytuły: Piękno Gideona
Przeludnienie
Data pierwszej emisji: 17 stycznia 1969
Premiera w Polsce: 31 maja 2000
Numer produkcyjny: 60043-72
Rok: 2268
Data gwiezdna: 5423.4 - 5423.8
Scenariusz George F. Slavin
i Stanley Adams
Reżyseria Jud Taylor
3x17 The Mark of Gideon title card


Kirk prowadzi pokojowe negocjacje z Radą Gideonu. Kiedy jednak teleportuje się na planetę trafia na pokład dokładnej repliki Enterprise, na której jedynymi żywymi istotami są on oraz piękna Odana.

Streszczenie[]

Wstęp[]

USS Enterprise (NCC-1701) znajduje się na orbicie synchronicznej nad głównym miastem planety Gideon, kandydata na członka Federacji. Raport fizjo-kulturalny Gideonu opisuje planetę jako raj z atmosferą wolną od wszelkich zarazków. Jednak na czas trwania delikatnych negocjacji Gwiezdna Flota zgodziła się na niezwykłe zastrzeżenie Gideonów, że na ich planecie nie będą przeprowadzane żadne skany. Hodin, konsul Gideonu de facto ambasador desygnowany do Federacji, podaje koordynaty dla drużyny zwiadu — 875-020-079 — jak mówi, są one nakierowane na Salę Rady. W dodatku drużyna z Enterprise musi przystać na transport pojedynczy: kapitan Kirk idzie jako pierwszy. Kirk zostaje przesłany do obiektu, wyglądającego jak kompletnie wyludniony Enterprise. Przypuszcza, że przesył się nie udał, a na całkowicie pustym mostku dowiaduje się, że “wciąż orbitują nad Gideonem”.

Akt I[]

Członek Wysokiej Rady Gideonu

Członek Wysokiej Rady Gideonu

Kirk szuka po statku, ale nikogo nie znajduje. Odkrywa, że ma posiniaczone ramię, ale nie wie, ani jak, ani kiedy to się stało. Ambasador Hodin zaprzecza, jakoby miał coś wspólnego ze zniknięciem kapitana, sugerując przy tym, że winny musi być sprzęt Enterprise'. Wyprowadza z równowagi doktora McCoy a nawet pierwszego oficera Spocka gdy odmawia opuszczenia osłon siłowych planety, zakłócających pracę skanerów : twierdzi w napastliwy sposób, że mieszkańcy Gideonu muszą być chronieni przed jakimkolwiek “skażeniem”. Hodin wyraża zgodę na „dokładne przeszukanie”, ale udaje, że Spock zgodził się, aby Wysoka Rada była stroną, która powinna je przeprowadzić.

Kirk odkrywa na statku dziewczynę imieniem Odona, spacerującą po pustych korytarzach statku w ekstazie z powodu przestrzeni osobistej : mówi, że na jej świecie “tysiące napierały na mnie. Ledwie mogłam oddychać.” Gdy okazuje nagły strach, Kirk opiekuje się nią.

Uhura mówi Spockowi, że Gwiezdna Flota chce z nim rozmawiać na kanale dyplomatycznym Federacji ale departament, do którego się zwracała Biuro Traktatów Planetarnych, nie ma oczywiście traktatu z Gideonem i chce, by Flota zażegnała kryzys.

Patrząc na zegar Kirk mówi, że zgubił gdzieś całe dziewięć minut. Odona jest niewątpliwie Gideonem, ale najwyraźniej nie ma zwyczaju nazywać swojego świata tą nazwą. Patrząc na główny ekran Kirk orientuje się, że raczej nie są już na dawnej orbicie, a w pobliżu nieznanej gwiazdy innego kwadrantu . Nie mając kontroli nad podróżą, dyskutują o przetrwaniu—to niezwykłe, że mają dla siebie całe powietrze i pożywienie dla 430 osób załogi na pięć lat.

Akt II[]

Tymczasem na pokładzie USS Enterprise ambasador informuje Spocka, że Kirka nie ma na Gideonie, zgodnie z wynikami poszukiwań. Mimo to Spock nalega, by mógł zejść na planetę. Ambasador żąda, by współpracownik z ramienia Gideonu znalazł się na pokładzie Ennterprise. Spock wyraża zgodę i Scotty ściąga reprezentanta Rady na pokład, ale gdy Spock chce, by ściągnięto go na planetę, ambasador znów się sprzeciwia. Spock jest jawnie naciskany , z jednej strony przez biurokratów z Federacji, z drugiej zaś przez ambasadora. Mówi, by Uhura zażądała odpowiedzi z Gwiezdnej Floty w sprawie jego przesyłu na planetę.

W tym samym czasie Kirk i Odana są wciąż na mostku w pustym Enterprise, i nie mogą nawiązać komunikacji z nikim. Kapitan wyprowadza statek z warp, wyjaśniając to Odanie, która nie potrafi wyczuć różnicy. To zastanawia Kirka ponieważ on też nie czuje zmian w statku. Zaczyna mieć podejrzenia i patrzy na ekran, po którym wolno przesuwa się panorama odległych gwiazd. Odana pyta, czy próbuje tym patrzeniem rozwiązać jakiś problem.

Akt III[]

Jeszcze nieprzetłumaczone

Akt IV[]

Jeszcze nieprzetłumaczone

Wpisy w dzienniku[]

  • Dziennik kapitański, data gwiezdna 5423.4. Jesteśmy na orbicie planety Gideon która wciąż jeszcze nie jest członkiem Zjednoczonej Federacji Planet. Negocjacja traktatu będzie trudna, ponieważ Gideon stanowczo odmawia goszczenia delegatów Federacji na swej planecie, i nie pozwala na żaden skan planety. W końcu zgodzili się przyjąć jednego delegata. Nalegają, żeby był to kapitan Enterprise. Zdecydowałem się przesłać na dół.
  • Wpis autorstwa kapitana Jamesa T. Kirka. Jestem sam na pokładzie Enterprise. Szukałem wszędzie na statku i nie znalazłem ani śladu załogi, ani też przyczyny jej zniknięcia. Jedno, co jest oczywiste, to to, że część mej pamięci została wymazana, nie wiem więc, czemu mam posiniaczone ramię. Trochę mnie to irytujące.
  • Dziennik pokładowy, data gwiezdna 5423.8. Melduje pierwszy oficer Spock. Jest oczywiste, że Gideoni przetransportowali kapitana Kirka do repliki Enterprise by go pozbawić pewności siebie i uczynić częścią jakiegoś niezwykłego eksperymentu. Mam zamiar zlokalizować kapitana i ostrzec go, nim eksperyment osiągnie apogeum, którego logiczną konsekwencją będzie koniec życia kapitana jakiego znamy.

Pamiętne cytaty[]

"Musimy wszyscy zrozumieć – raz a dobrze – że celem dyplomacji jest przedłużanie kryzysu."

- Spock


"Jesteście szaleni!"
"Nie – jesteśmy zdesperowani."

- Kirk i Hodin


"Jest pan gentelmanem, James Kirk."

- Odona


"Choć moja planeta jest tak zatłoczona, życzyłabym sobie obecności na niej jeszcze jednej osoby."

- Odona, to Kirk


"Wasz raport dla Federacji był stekiem kłamstw! Opisaliście Gideon jako wirtualny raj!"
"Tak było! Opisaliśmy prawdę sprzed wieków. Atmosfera Gideonu zawsze była wolna od zarazków... W końcu życie stało się bardzo długie; śmierć jest dla nas p[rawie nieznana. Zdarza się tylko wtedy, gdy wyczerpią się możliwości samoleczenia organizmu – a dzieje się tak tylko z bardzo starymi."

- Kirk i Hodin

Zza kulis[]

  • Historię dla tego odcinka pisał też Stanley Adams, który grał Cyrano Jonesa w TOS: The Trouble with Tribbles.
  • Ten odcinek i drugi Wink of an Eye ukazują, jak bardzo nieskuteczna była cenzura w 1968. Sterylizacja, kontrola urodzin i inne aspekty seksualne są tu otwarcie poruszane.


Występują[]

Oraz[]

i

Gościnnie[]

Niewymienieni[]

  • Frank da Vinci jako Brent
  • Jay Jones jako strażnik


Poprzedni odcinek:
Whom Gods Destroy
Star Trek: The Original Series
sezon 3
Następny odcinek:
The Lights of Zetar